Daleka droga

Wyjechaliśmy, pogoda niezbyt przyjemna, w sumie na podróże kompletnie do bani.

Mgły, deszcze, i tragiczne remontowane drogi- to obraz kilku godzinnej podróży.
Gdzie co i jak napisze wam niebawem, tylko muszę wrócić do domu wypić swoją kawę, wykopać się w swoim prysznicu, i wyspać we własnym jakże wspaniałym łóżku :)
Jak już wykonam te czynności – o których marzę, wszytko opiszę …obiecuję :)