Monthly Archives: Lipiec 2014

Łzy twojego szcześcia….

Gonia: Łobuzie chodź tutaj! Bo nie tylko twoja matka zwariuje zaraz od tego marudzenia! Po chwili : G: Na kurzą nogę!!! Diabeł jest milszy od ciebie! Po chwili: G: No chodź do siostrzyczki chodź, przestań się gilić, ……nie przestaniesz co ?! Po chwili: G: Zonka !!!!!!!!! Ałaaaaaaaaa!!!!!! ………Mamo!!!!!!!!…….aaaaaaa!!!!…….Czy mogę z tobą iść dzisiaj do pracy […]

czytaj dalej

Takie momenty

Wiem, mi też gorąco. Nawet bardzo , ale do diaska jest lato i to w końcu pełną para….dla tych wszystkich, którzy czekają na upragniony deszcz i ochłodzenie, powiadam….spadajcie lato to lato, gorąco być musi.

czytaj dalej

Spuścić ze smyczy?!

czytaj dalej

Wszytko się sypie

    Zonka powypadkowa, powrót na etat to jak pocałowanie prosto w usta naszej polskiej szarej rzeczywistości…., no i jeszcze w aucie klimatyzacja mi padła. Gorzej już być nie mogło! Brak klimy i upały przeważyły szale….Pora na urlop! Jednodniowy, ale za to wypoczynek pierwsza klasa, no i w ogóle cudnie bo nie musiałam gotować

czytaj dalej

Bezpieczna chata

  Pieprzone krzesło, śni mi się nocami.

czytaj dalej