Monthly Archives: Marzec 2014

Jak uroczo…

  Ale zrobiliśmy sobie wyprawę! Jesteśmy rodziną mało chodzącą. Jeśli się tylko da, a da się prawie wszędzie jedziemy samochodem. No bo po co spalać kalorie których się nie ma ?! Chodziliśmy i teraz mamy zakwasy. Jutro będą jeszcze gorsze, a to wszytko przez Jedynego.

czytaj dalej

Słodkości w moich ustach

Przeklinam, przeklinam dużo. Jak się zdenerwuje jeszcze więcej. Sprawia mi to wielką przyjemność. Wstydzę się, wstyd mi że dorosła kobieta przeklina. Dlatego najczęściej robię to w zaciszu domu.  Uszy wtedy tylko nadstawia Gosia, Zonka i Jedyny. Jedyny to olewa, Gosia mnie upomina – „brzydkich słów, nawet dorośli nie powinni używać” Zosia chyba też to olewa. […]

czytaj dalej

Pierwsza rata rodziny

W scrabble nie wygrałam, ale jak zobaczycie na zdjęciach poniżej, spółgłoski mnie opuściły i tylko od czasu do czasu jakaś wpadała w rękę.

czytaj dalej

Odezwę się jutro jak dożyje :)

czytaj dalej

Organizacja

Co nie powinno już nikogo dziwić -znowu jesteśmy na antybiotykach -  przecież mamy cudną pogodę, więc najlepiej obserwować ją za okna. Ma to swoje plusy, bo mogę bezkarnie spędzić trochę czasu na Facebooku i innych blogach podglądając co u kogo się dzieje. Dobrze wiedzieć, że inni ludzie oddychają świeżym spacerowym powietrzem. Ale nie miałam o […]

czytaj dalej