Monthly Archives: Styczeń 2014

Kochane DWO

DWO czyli „dama w opresji”. Jest to zapożyczenie od Fila – to taki ludek z bajki „Herkules”. Większość swoich koleżanek uznaje za DWO. Sama oczywiście powinnam również sprawić sobie koszulkę z tym napisem. Powody wypisać na plecach, a są różne… od dzieciowych, mężczyznowych, pracowych, jedzoniowych, remontowych, po bardziej natury egzystencjalnej. Stan ten, atakuje mnie za […]

czytaj dalej

Nie dam się zwariować

Zostałam uziemiona. Taka kara, za puszczanie Małgorzaty do przedszkola. Dostaje taką karę średnio 2 razy w miesiącu. Małgorzacie jest całkiem fajnie. Leży w łóżku i ogląda wszystkie bajki. Kelner przynosi jej napoje i jedzenie „mamo pokroisz kanapkę na kawałeczki ” i spełnia szereg zachcianek. No cóż choroba ma swoje prawa Mi tez nie jest źle […]

czytaj dalej

Ufoki

Dzisiaj pozytywne papranie się w cieście drożdżowym. Rezultat jak widzicie dosyć ciekawy Pączki na parze : ciasto drożdżowe (mąka- na oko , mleko-oko ,drożdże-pół kostki, cukier – 2 łyżki) dżem lub jak na zdjęciach koktajl truskawkowy (zaopatrzenie – zamrażarka mamy ) Narzędzia nie zbędne: Duży garnek – w którym doprowadzamy wodę do wrzenia, drugi garnek […]

czytaj dalej

Lubię być sama

Konieczko. Tak się nazywa „pluszak”, „miś”?? Pamiętam dokładnie jak z MOIM JEDYNYM, go kupowaliśmy. Byłam w ciąży i hormony szalały. Stwierdziłam, że tak brzydkiej zabawki nie kupi nikt. Zapłakałam nad jego losem. Teraz zamieszkuje nasz dom 5 rok i jest wiernym przyjacielem Małgorzaty. Raz na jakiś czas ma wolne i zostaje wsadzony do zamrażarki (oczywiście […]

czytaj dalej

Po francusku cd…

Dzisiaj dokończone dzieło, przez oczekiwanie smaczniejsze niż zwykle No i w doborowym towarzystwie: Małgorzata i ćwiczenie obsługi noża i widelca. Myślicie że to takie proste … obrała taktykę: nóż prowadzi Zosia i sprawdzanie możliwości wokalnych – brak słów. Wieczór zapowiada się uroczo …

czytaj dalej