Babuszka

IMAG0942_1_1Jako, że w przedszkolu został dzisiaj zorganizowany „Dzień Babci i Dziadka”, na specjalne zaproszenie przybyli „dziadkowie ” z obu stron świata. Przybyła też prababcia Marysia która jak mówi : „oczy mam słabe już” :) I ze względu na słaby wzrok „babuszka” została ze mną w domu (pilnując śpiącej Zosi), kiedy reszta „dziadkowej” brygady wybrała się na przedstawienia. Rozmowy nie było końca, żaden z tematów nie został oczywiście dokończony… :)

 Ale motto dnia brzmi: „gdybym wiedziała, że taka stara będę, wolałabym umrzeć za młodu” Od momentu tego zdania kminie o co chodzi z tą starością, czy naprawdę jest tak męcząca? Czy po prostu tak tęskni za swoim jedynym? Mimo że bardzo mnie wzruszyło to zdanie, i niczym Włóczykij szwęda się po głowie, dzień był idealny. Piosenki wyśpiewane, wierszyki wyrecytowane, laurki, ciasta i ciasteczka.W domu gwarno …
Babcią i dziadkowi dziękujemy za przybycie, babuszce Marysi ……że jest, ze swoimi słabymi oczami, opuchniętymi od cukrzycy nogami, palcem wskazującym co się nie zgina i bardzo sprawnymi uszami :)

Komentarze do “Babuszka